Sarbinowo dobrym miejscem na wypoczynek

Sarbinowo jest wsią letniskową położoną w województwie zachodniopomorskim, w powiecie koszalińskim, w gminie Mielno. Słynie głównie z kąpieliska o długości ponad stu metrów i jednej z najpiękniejszych promenad nad Morzem Bałtyckim. Wieś została założona już w czternastym wieku, pierwsze zapiski o niej pochodzą z 1309 roku.

Sarbinowo początkowo znajdowało się dosyć daleko od morza. Ponieważ wieś oddalona była od linii brzegowej aż o półtora kilometra. Jednak przez stulecia morze wdzierało się w głąb lądu, aż do dziewiętnastego wieku, kiedy to wsi groziło pochłonięcie przez napierające morze. Z tego też powodu, aby ochronić Sarbinowo przed zalaniem na początku dwudziestego wieku, władze zdecydowały się uratować wieś i zbudować mur oddzielający morze od lądu. Obecnie mur ten stał się nie tylko zaporą przed wodą, ale też atrakcją turystyczną, bowiem jego grzbiet stanowi promenadę, która biegnie praktycznie przez plażę. Jej specyficzny przebieg powoduje, że promenada w Sarbinowie jest nie tylko jedną z najciekawszych, ale też jedną z najpiękniejszych promenad nadmorskich na polskim morzem. Długość jej to jeden kilometr.

Jednak Sarbinowo to nie tylko promenada. Oprócz niej we wsi można znaleźć też dziewiętnastowieczny kościół. Wybudowany został dokładnie w 1856 roku. Kościół posiada bardzo ciekawy styl. Otóż zbudowany jest na planie ośmiokąta, posiada wysoką wieżę, a okna w kształcie wysokich i wąskich łuków ozdobione są pięknymi witrażami. Wewnątrz kościoła największą atrakcją turystyczną, a jednocześnie obiektem kultu religijnego są stacje drogi krzyżowej, które namalowane zostały przez Jerzego Nowosielskiego.

Kościół to nie jedyny zabytek znajdujący się we wsi, bowiem w Sarbinowie można zobaczyć też dziewiętnastowieczną chatę rybacką, która zbudowana jest w stylu wąskofrontowym. Chata jest starsza od kościoła o pół wieku. Jej dach pokryty jest trzciną, a cała chata zbudowana jest z drzewa dębowego. Sarbinowo nie jest duże, liczba stałych mieszkańców to około 600 osób, jednak jest to cicha, bezpieczna miejscowość z dosyć dobrze rozbudowaną bazą noclegową [noclegi Sarbinowo ➠ http://meteor-turystyka.pl] i gastronomiczną, która co roku gotowa jest na przyjęcie turystów. Oprócz tego noclegi w Sarbinowie są tańsze niż na przykład w pobliskim Mielnie, które jest letnią stolicą rozrywki, zwłaszcza tej w nocnym wydaniu.

Nadmorskie zalety Mrzeżyna

Urlop to czas, który sprzyja wyjazdom, ładna pogoda motywuje do tego przedsięwzięcia. Wiąże się to jednak z wieloma przygotowaniami i problemami, które stają nam na drodze. W jeszcze trudniejszej sytuacji, są niepełnosprawni, którzy muszą dobrać ofertę turystyczną w taki sposób, aby móc samodzielnie poruszać się po okolicy i korzystać z atrakcji. Coraz więcej kurortów, wychodzi jednak naprzeciw temu zapotrzebowaniu, wprowadzając udogodnienia, dla osób poruszających się na wózkach. Chcąc znaleźć takie miejsce warto zatem przejrzeć liczne dziś fora internetowe, dotyczące turystyki, na których możemy znaleźć interesujące nas informacje. Starajmy się też wybrać miejscowość, która swoim charakterem będzie odpowiadała naszemu zapotrzebowaniu, dzięki czemu będziemy się w niej czuć swobodnie.

Mrzeżyno to licząca sobie zaledwie około tysiąca stałych mieszkańców nadmorska miejscowość wypoczynkowa, która dużą popularność wśród turystów zawdzięcza spokojnej atmosferze, jaka tu panuje. Nie musimy więc obawiać się tłumów, a także możemy być pewni, że znajdziemy kawałek plaży dla siebie. Warto wspomnieć, że znajduje się ona bardzo blisko portu morskiego, a cały teren, również wokół plaży został utwardzony, w taki sposób, aby można było się spokojnie poruszać na wózku. Dobrze jest też skorzystać z okazji i wybrać się na krótki rejs, po otwartym morzu, co jest cudowną przygodą. Pamiętajmy, że to właśnie takie wspomnienia pozostają z nami najdłużej. Zwiedzanie to nieodzowny element, któremu powinniśmy poświęcić swój czas. Tu znajdziemy wiele ciekawych obiektów, z ogromną wartością historyczną.

Noclegowa propozycja (➝meteor-turystyka.pl) usytuowana jest przeważnie wzdłuż Regi, co zapewnia wspaniałe widoki, W kwestii samego noclegu, to jest on bardzo przyjemny, pozwala się zrelaksować, a do tego cena, jest bardzo przystępna, co również powinno nas zadowolić. Pamiętajmy, że takie wyjazdy, to idealne szansa na oderwanie się od szarej codzienności, która czasem może przytłaczać nas problemami. Postarajmy się czerpać korzyści z podróży, która sprzyja relaksowi i wpływa na poziom naszej energii i endorfin. Wybierając klimatyczne miejsce, zapewniamy sobie również wspaniałe wspomnienia, które przez długi czas będą nam towarzyszyły. Skorzystajmy z szansy na wyjazd, który jest też okazją do poznania nowego miejsca, a więc i nabrania doświadczeń życiowych.

Główny Szlak Beskidzki numerem jeden w Polsce

Nie ma lepszego miejsca w Polsce dla miłośników górskich wycieczek niż Beskidy. Tworzą one grupę pasm górskich w części Karpat. Położne są na południu Polski, zaczynają się w Czechach, a kończą na Ukrainie. Długość Beskidów szacuje się na około 600 km, a ich szerokość waha się od 60 do 70 km. Na dystansie niemal 500 km rozciąga się Główny Szlak Beskidzki. Jest to najdłuższa trasa w naszym kraju. Zaczyna się w Ustroniu, w Beskidzie Śląskim i wiedzie aż do Wołosatego w Bieszczadach.

Długość Głównego Szlaku Beskidzkiego zależy od źródła, które go opisuje. Możemy spotkać się z informacją, że wynosi 496 km lub nawet 517 km. Stworzył go w latach międzywojennych Kazimierz Sosnowski. Dziś GSB nosi jego imię, jednak przed II Wojną Światową był nazywany szlakiem Piłsudskiego. Szlak Beskidzki wiedzie przez 8 pasm Górskich, 3 województwa i 11 powiatów. Podróż nim to prawdziwa przygoda, na którą decyduje się coraz więcej miłośników górskich wojaży.

Podążając czerwoną trasą szlaku można zdobyć najwyższe szczyty Beskidu Śląskiego, Sądeckiego czy Gorców. Na trasie spotykamy takie góry, jak Stożek, Barania Góra, Turbacz Radziejowa, Jaworzyna Krynicka, Halicz czy Smerek. Zmierzając Głównym Szlakiem Beskidzkim, mamy szansę na nocleg w 7 miastach oraz licznych wsiach [sprawdź Meteor noclegi i hotele]. Czerwona trasa przecina znane kurorty górskie, takie jak Ustroń czy Krynica Zdrój. Aby pokonać cały szlak, trzeba jednak poświęcić kilkanaście dni. W zależności od koncepcji, można zatrzymywać się na biwakach lub skorzystać z ofert lokalnych gospodarzy.

Beskidy są niezwykłym miejscem, które trzeba zwiedzić. Na trasie Głównego Szlaku Beskidzkiego, możemy wejść na teren aż czterech Parków Narodowych, poznać wspaniała faunę i florę Beskidów i przeżyć niesamowitą przygodę. Jeśli jednak nie czujemy się na siłach na pokonanie całej trasy liczącej 500 km, można pokusić się o zwiedzenie tylko jej części. Warto w takim wypadku wybrać interesujący nas fragment i eksplorować Beskidy na nieco mniejszą skalę.

Most rozsuwany i powroty rybaków w Darłówku

Darłówko to ta część Darłowa, gdzie życie kwitnie głównie w sezonie letnim. To tutaj turyści z całej Polski, ale nie tylko przybywają wręcz masowo, aby zaznać relaksu i spędzić swój upragniony letni urlop na piaszczystych plażach bałtyckiego wybrzeża. To bowiem, że plaża w Darłówku ma swój niepowtarzalny urok i że jest ona największą atrakcją tej miejscowości nie jest dla nikogo tajemnicą. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, iż nie jest to atrakcja jedyna.

Miejscowość ta bowiem wita turystów rozlicznymi restauracjami, jarmarkami, ale i zabytkami czy innymi uciechami życia codziennego. Nie brakuje tutaj również obiektów oryginalnych i nigdzie indziej nie spotykanych, takich jak na przykład most rozsuwany. Jest to jedyny tego typu obiekt w Polsce, warto zatem odwiedzając tę malowniczą miejscowość udać się na spacer po nim. Most ten, łączący Darłówko wschodnie z zachodnim zawieszony został nad rzeką Wieprzą w następstwie zabytkowego, znajdującego się tutaj niegdyś drewnianego mostu zwodzonego. Współczesny most rozsuwany im. Kapitana Witolda Huberta jest zatem nie lada atrakcją, mimo, iż nie brakuje krytyków, którzy zarzucają zarządcom, iż na potrzeby użytkowe zniszczyli wspaniały zabytek. Ten dostępny tylko dla pieszych most powstał w roku 1988 i do dziś cieszy mieszkańców i przyjezdnych. Most praktycznie przez cały dzień jest udostępniony pieszym, jednak w godzinach kiedy kutry rybackie wypływają na morze i kiedy z połowów wracają, jest rozsuwany – niewątpliwie warto to zobaczyć. Ciekawym elementem architektonicznym jest wieża kontrolna, którą mieszkańcy żartobliwie nazywają UFO lub Kaczorem Donaldem, ze względu na niebanalny wygląd.

Wszelkie atrakcje turystyczne, ciekawe obiekty, jak i sama plaża nie przyciągałaby turystów w tak dużym stopniu, gdyby nie tutejsza baza noclegowa. W jej zakres wchodzą bowiem zarówno wysokiej klasy hotele, spełniające oczekiwania najbardziej wymagającej klienteli, jak i pensjonaty, czy ośrodki wypoczynkowe świadczące usługi dla całych rodzin i oferujące zdecydowanie bardziej ekonomiczny nocleg. Darłówko ma bardzo bogatą, na tle wielu innych nadmorskich miejscowości, bazę noclegową. Bez względu zatem, czy dokonamy rezerwacji na długo przed wyjazdem, czy też udamy się w podróż w nieznane, znajdziemy odpowiednią dla siebie kwaterę.

Wypoczynek w kameralnej atmosferze: Rzepedź

Rzepedź to osada położona w Beskidzie Niskim – wyróżnia ją to, że ma oko na Bieszczady. Wieś nie jest rozwinięta turystycznie – może i są jakieś przemyślenia w sprawie turystycznego potencjału wsi, ale wdraża się je bardzo wolno. Inne wioski o tak niesamowitym położeniu tętnią życiem, tymczasem w Rzepedzi króluje błoga cisza i niczym niezakłócony spokój. Na ten stan rzeczy z pewnością nie będą narzekać poszukiwacze odskoczni od współczesnego świata – ucieczka od zgiełku wielkich miast będzie skuteczna właśnie tutaj, pod warunkiem, że przyjezdni skoncentrują się na najstarszej i zarazem najcenniejszej części wsi, osadzonej w dolinie potoku Rzepedka. Baza noclegowa (meteor-turystyka.pl) w Rzepedzi kusi turystów swoim przecudnej urody otoczeniem: największą atrakcją jest możliwość wyjścia w góry, które hipnotyzują ludzi swoją aurą .

Z archiwum – Rzepedź jest wsią królewską. Lokowana była w 1526 roku na podstawie przywileju, jaki wydał Mikołaj Wolski, starosta sanocki. W tym samym okresie powstała pierwsza cerkiew – niestety, nie ma po niej śladu. Na jej miejscu w 1824 roku ufundowana została cerkiew Świętego Mikołaja Cudotwórcy. W 1826 roku świątynia była konsekrowana. 70 lat później Josip Bukowczyk dokonał przemalowania ikonostasu oraz podjął się wykonania polichromii wnętrz. Carskie wrota to misterna ażurowa robota, zdobiona motywami z winną latoroślą. Niestety podczas działań wojennych i tuż po zakończeniu II wojny światowej ikonostas został naruszony – skradziono z niego kilka figur. Co więcej, wywiezione zostały dzwony z trzykondygnacyjnej dzwonnicy – najprawdopodobniej na polecenie władzy ludowej trafiły one do Sanoka, chociaż można napotkać jeszcze na inne, bardziej enigmatyczne wersje ich zniknięcia.

Pozostały ikony Matki Boskiej z Dzieciątkiem i Chrystusa Błogosławiącego oraz Świętej Anny Samotrzeć ze Świętym Joachimem i Józefem. Zachował się także dwustronnie malowany procesyjny krzyż ruski. W 1947 roku cerkiew stała się własnością Skarbu Państwa – natychmiast po tym przejęciu obiekt został przekazany do użytkowania katolickiej parafii w Komańczy, która świątynię przemieniła w kaplicę pogrzebową. Z perspektywy czasu zabieg ten ocalił cerkiew przed zniszczeniem. Od lat 70 – tych XX wieku do 2000 roku przeprowadzano tutaj liczne remonty i prace konserwatorskie, dzięki którym udało się przywrócić cerkwi czasy jej dawnej świetności.

Lecznicza moc natury i mikroklimat Kołobrzegu

Kojarzony z portem morskim i kwitnącym życiem rozrywkowym i kulturalnym Kołobrzeg to także znane uzdrowisko. Kąpiele borowinowe i solankowe oraz wyjątkowy mikroklimat przynoszą wiele korzyści osobom na co dzień zamkniętym w wielkomiejskich biurowcach czy żyjącym w pobliżu uczęszczanych dróg. Wiatry wiejące w większości od strony morza przynoszą cenne minerały zawarte w morskiej soli Wilgotne i bogate w składniki takie jak jod i brom powietrze przynoszone na ląd wdychane podczas spacerów plażą poprawia stan całego organizmu. Urlop nad morzem działa na nas kojąco i jednocześnie dodaje energii.

Już na początku XIX wieku zauważono korzystne działanie morskiego klimatu oraz złóż solankowych i borowinowych znajdujących się wokół Kołobrzegu. Od tego czasu następował systematyczny rozwój miasta najpierw jako uzdrowiska, a później i miejsca wczasów na plaży. Kołobrzeska borowina czyli pokłady bogatego w biologicznie czynne składniki torfu, wykorzystywana jest we wspomaganiu leczenia chorób reumatycznych, zwyrodnieniowych, po urazach ortopedycznych jak również w zabiegach pielęgnacyjnych i antycellulitowych. O wiele dłużej znane są tutejsze solankowe źródła – to właśnie pozyskiwanie soli spowodowało powstanie osady, a później miasta. Bogate w jony jodu, bromu, wapnia, magnezu i innych potrzebnych człowiekowi minerałów słone źródła wykorzystywane są do leczniczych kąpieli. W Kołobrzegu znajdują się tężnie, fontanny solankowe czy pijalnie wód mineralnych.

Do położonego w województwie zachodniopomorskim Kołobrzegu dojechać możemy bez kłopotu zarówno własnym samochodem jak i korzystając z pociągów i autobusów. Miasto jest czwartym co do wielkości w województwie, a kołobrzeska baza na Meteorze składa się zarówno z tańszych obiektów takich jak pensjonaty, pokoje czy domy wczasowe oraz hotele, apartamenty, a przede wszystkim uzdrowiska. Znajdziemy tutaj liczne ośrodki i hotele spa oferujące równocześnie zabiegu z wykorzystaniem unikalnych zasobów naturalnych, bazę sportową oraz restauracje. Kołobrzeg to także piękne centrum miasta z wartymi zobaczenia zabytkami jak też piękne, piaszczyste plaże, na których możemy zrelaksować się za dnia lub wybrać na romantyczny spacer. Niedawno poszerzona i zabezpieczona przed falami zasługuje na miano jednej z najpiękniejszych w Polsce.

Wadowice i okolice – miejsca odpoczynku i dobrej zabawy

Wydawać by się mogło, że Wadowice to bardzo spokojna miejscowość. Sprawia wrażenie miasta osławionego przez Jana Pawła II, gdzie na każdym kroku widnieje jego wizerunek i zarówno życie mieszkańców jak i turystów kręci się tylko wokół poznawania jego przeszłości. Ale na szczęście to tylko pozory. Bo jak wiadomo, monotematyczność może znudzić nawet najtwardszego podróżnika. Po obejrzeniu słynnej bazyliki Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny, w której został ochrzczony Karol Wojtyła, powinniśmy się udać do zlokalizowanego nieopodal muzeum, zbudowanego w jego domu rodzinnym. W pierwszych latach działania, znajdowało się tu niewiele eksponatów. Każdego roku dobudowywano więcej. A dziś jest jedną wielką interaktywną wystawą, rozmieszczoną na 4 kondygnacjach, podzielonych dodatkowo na 16 stref. Każda opowiada inną historię i w każdej można znaleźć dawne fotografie rodziny i znajomych Papieża, starych Wadowic, prezentacje multimedialne czy krótkie relacje z pielgrzymek.

Po intensywnym dniu trzeba udać się do odpowiedniego miejsca na odpoczynek {katalog noclegowy: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wadowice,0.html}. Wadowice pod tym względem oferują naprawdę wiele. W sąsiedztwie znaleźć można co najmniej 3 luksusowe hotele. Prócz gości indywidualnych, przyjmują także gości biznesowych, więc świetnie się nadają na organizacje imprez integracyjnych czy szkoleń firmowych.

Dla spragnionych wrażeń, świetną ofertę ma położony w odległości około 14 kilometrów Zator, w którym zbudowano największy park rozrywki w tej części Europy – Energylandia. Każdy członek rodziny znajdzie tu coś dla siebie. Szeroko rozbudowana jest strefa dla najmłodszych, w której znajduje się kilka karuzeli, małe kolejki górskie i inne bajkowo udekorowane instalacje. Strefę familijną przeznaczono dla całej rodziny i nieco większych dzieci. Bo zarówno karuzele, jak i rollercoaster przysparzają większej ilości adrenaliny. Jednak strefą, do której udaje się najwięcej osób to ta ekstremalna. Poszaleć tu można na ogromnych kolejkach górskich i karuzelach o prędkościach dochodzących nawet do 100 km/h i generujących przeciążenia do 4g. Po całym dniu szaleństwa, jeśli odrobinę zgłodniejemy a nie mamy jeszcze ochoty wracać na nocleg do Wadowic, udajmy się do jednego z punktów gastronomicznych parku. Prócz tradycyjnych dań, znajdziemy tu również kolorowe desery. Tak samo kolorowe jak cała Energylandia.

Korbielów – garść pożytecznych informacji

Korbielów to niewielka wieś leżąca w Beskidzie Żywieckim w województwie śląskim. Z racji swojego górskiego położenia to znany kurort narciarski. Głównym tego powodem jest wybudowany tu w latach 80-tych XX wieku Ośrodek Narciarski Pilsko, który jest największym tego typu ośrodkiem w Polsce, a także najwyżej położonym – oprócz Kasprowego Wierchu. Znajdują się w nim głównie wyciągi orczykowe, które prowadzą na sam szczyt góry Pilsko. Nieco dalej znajdziemy także drugi ośrodek, Kolej Baba, w którym również do dyspozycji narciarzy pozostają wyciągi – tym razem krzesełkowe. To właśnie dlatego w sezonie zimowym Korbielów cieszy się ogromnym zainteresowaniem turystów. Przybywają tutaj wtedy tłumy miłośników narciarstwa. Z tego też powodu musiała powstać w miejscowości dobrze przygotowana i różnorodna baza noclegowa. W tej chwili liczne pensjonaty, ośrodki wypoczynkowe oraz prywatne kwatery przyjmują gości oraz zapewniają im wygodne noclegi (przegląd dogodnych kwater dostępnych na: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,korbielow,0.html).

Korbielów jest też punktem początkowym dla kilku znaczących szlaków turystycznych. Przebiegają tu między innymi dwa szlaki biało-żółte, biało-niebieski oraz biało-zielony. Szlaki te kończą się w Przyborowie, Sopotni Wielkiej, Przełęczy Przysłopy czy też przełęczy pod Beskidem Krzyżowskim – dojściu do Głównego Szlaku Beskidzkiego. Miejscowość może się pochwalić także zabytkami. Jednym z nich jest XV-wieczna osada wołoska, którą zamieszkiwała ludność pochodząca z Półwyspu Bałkańskiego. Możemy tu także znaleźć drewnianą kapliczkę, którą wybudowano w drugiej połowie XIX wieku. W podobnym okresie powstał także tutejszy zabytkowy dom drewniany. Korbielów jest miejscowością bardzo kameralną, dlatego też wspaniałe nadaje się dla tych, którzy chcą odpocząć od hałasu i zakosztować górskiego relaksu. Jest to również wspaniałe miejsce do spędzenia letnich wakacji, ponieważ tutaj jest o wiele spokojniej niż na przykład w obleganych nadmorskich kurortach. Każdy, kto marzy o odpoczynku od swojej absorbującej codzienności i pośpiechu, tutaj znajdzie ukojenie. W Korbielowie do niedawna na Przełęczy Glinne znajdowało się przejście graniczne na Słowację. Nie działa ono od 2007 roku odkąd Polska znalazła się w Strefie Schengen co oznacza, że możemy w trakcie pobytu tutaj zorganizować sobie także małą wycieczkę za granicę właśnie na tereny Słowacji.

Zarys wizerunku Półwyspu Helskiego

Jadąc na wakacje, często nie wiemy gdzie się udać. Najlepiej, jeśli już na samym początku określimy swoje preferencje, co do konkretnego miejsca. Ważne jest, żeby zdecydować się, czy zależy nam, na spokojnych wakacjach, na noclegach w kameralnym kurorcie, zapewniającym nam wytchnienie od szarości dnia codziennego, czy raczej szukamy tego wytchnienia w szaleństwach wakacyjnych chwil. Wybierając cel podróży zwróćmy też uwagę, na takie elementy jak zakwaterowanie, wyżywienie i dodatkowe atrakcje, z których będziemy mogli korzystać, podczas naszego pobytu. Warto też zapoznać się z opiniami innych podróżników, na temat miejsca, do którego chcemy się udać, to bowiem pomoże nam zaplanować swój wyjazd, w taki sposób, aby wyciągnąć z niego jak najwięcej korzyści.

Półwysep Helski, to rejon północnej polski, położony w województwie pomorskim. Jego największą zaletą jest właśnie lokalizacja, bowiem oprócz oczywistego, bezpośredniego dostępu do morza i zatoki, trzeba również zaznaczyć, że jest on częścią Parku Krajobrazowego. Dostęp do dwóch akwenów wodnych, daje nam fantastyczną możliwość spędzenia czasu wolnego. Do najbardziej popularnych należą: wylegiwanie się na plaży, kąpiele, ale też sporty wodne, rejsy wycieczkowe, czy choćby wędkowanie. Nigdzie indziej też nie będziemy mogli podziwiać tak wspaniałych widoków, zwłaszcza w kontekście świateł nocnych, które widoczne są z drugiego brzegu zatoki. Gdańsk, Gdynia, Sopot, a także mniejsze miejscowości, jak Puck i Władysławowo, kreują wspaniałe nocne niebo.

To jednak nie wszystko, gdyż Półwysep słynie również z zabytków, zwłaszcza tych związanych z wodami Zatoki Puckiej, na których znajdują się trzy torpedownie. Kiedyś służące do celów wojskowych, dziś pomimo planów ich renowacji i przystosowania, jako hotel, niestety niszczeją. W okolicy Helu i Juraty znajdują się też wraki statków z czasów II wojny światowej, które możemy podziwiać podczas godzinnego rejsu kutrem. To wspaniała możliwość zwiedzenia okolicy, która z pewnością przypadnie nam do gustu. Baza noclegowa na półwyspie jest ciekawie rozlokowana, zwłaszcza w Juracie. Nocleg to wydatek, zaczynający się już od 30 złotych za dobę, jednak zróżnicowany w zależności od miejscowości i wybranego przez nas standardu. Pamiętajmy, że jadąc w te okolice powinniśmy zaplanować w jaki sposób chcemy spędzić urlop, bo wielość możliwości może sprawić, że pominiemy najważniejsze elementy, a tego byśmy przecież nie chcieli.

Atrakcje w Zakopanem jakich nigdzie nie uświadczysz

Jedną z najsłynniejszych i najpiękniejszych górskich miejscowości zdecydowanie jest Zakopane. Bez wątpienia to jest powodem, dla którego cieszy się ono tak wielkim zainteresowaniem wśród turystów. Dzięki temu również powstała tam bardzo bogata i różnorodna baza noclegowa oferująca każdemu zakwaterowanie – wskazówki noclegowe dostępne są pod linkiem: meteor-turystyka.pl/noclegi,zakopane,0.html. Z łatwością znajdziemy tu dla siebie odpowiednie zakwaterowanie. Zakopane to przede wszystkim góry i góralski folklor. Aby nie zapomniano o tutejszej kulturze i tradycjach, organizuje się tu wiele imprez oraz festiwali folklorystycznych, takich jak Jesień Tatrzańska i Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich.

Poza tym, będąc w Zakopanem, musimy, ale to musimy koniecznie przejść się po Krupówkach. Ta najsłynniejsza ulica w mieście jest pełna sklepów, restauracji, muzeów oraz słynnych hoteli. Mamy tam wspaniałą okazję, by odwiedzić którąś z góralskich karczm i spróbować tradycyjnego miejscowego jedzenia, jak na przykład oscypki lub kwaśnica. Po Krupówkach możemy się też przejechać dorożką. Rozciąga się z nich też piękny widok na Giewont. Potem możemy wybrać się w góry. Mamy wiele możliwości, by się tam dostać.

Jedną z najlepszych i oferujących przy okazji najpiękniejsze widoki jest wycieczka kolejką. W Zakopanem jest kilka kolejek: kolejki linowe, linowo-terenowe oraz linowo-krzesełkowe. Wjedziemy nimi na przykład na Kasprowy Wierch, Gubałówkę lub też nieco mniej znany Butorowy Wierch. Kiedy już wybierzemy się na wycieczkę, powinniśmy zobaczyć Morskie Oko, czyli największe tatrzańskie jezioro. Jest ono niezwykle piękne o każdej porze roku. Znad jeziora możemy podziwiać także Tatry Wysokie oraz Rysy. W tamtym rejonie bez problemu znajdziemy także malowniczo położone schronisko górskie. Ta miejscowość to także zawody w skokach narciarskich. Co roku odbywa się tutaj Puchar Świata w tej dyscyplinie. Warto zatem odwiedzić również tutejszą skocznię, Wielką Krokiew. Na pewno najciekawszym doświadczeniem będzie możliwość wejścia na samą jej górę i zobaczenia wszystkiego z perspektywy skoczka narciarskiego. Jeśli chcemy przeżyć niezapomnianą przygodę i zapewnić sobie zastrzyk adrenaliny, również mamy wiele możliwości. Jedną z nich jest wybranie się na spływ Dunajcem. W mieście istnieje także kilka parków linowych, w których możemy liczyć na świetną zabawę. Zimą zaś czekają na nas typowo zimowe atrakcje: kuligi, przejażdżki skuterem śnieżnym oraz nawet psim zaprzęgiem!